Jak sprawdzić czy mam jestem w Krajowym Rejestrze dłużników

site
narusaku

Temat: sound media
" />
">Należałoby wejść do Krajowego Rejestru Dłużników ale to znowu są jakieś tam koszty-nawet nie wiem czy to warto (...)
Przy tych Programach Partnerskich ,o których mi napisali wychodzi, że będę zwykłym naganiaczem dla osób zainteresowanych darmowymi anonsami. Robiłabym to samo co ktoś zrobił ze mną odpowiadając na moje zgłoszenie(...).

Nie wiem po co chciałabyś sprawdzać ten SoundMedia w KRD. Przecież takie firmy raczej długów nie mają. No a poza tym po co ci to? Przecież chyba nie masz zamiaru powierzać tej firmie jakiegoś towaru z opcją odroczonej płatności.
Poza tym to co proponuje p. Dorota Łukasiewicz Sound-Media trudno nazwać programem partnerskim. Słusznie zauważyłaś, że chce cię ta pani naciągnąć na opłatę startową a ty masz jej szukać następnych ofiar. Nie pakuj się w to.
Źródło: forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=1685



Temat: "Czarna lista dłużników"
" />Może ktoś wie jak dotrzeć do Krajowego Rejestru Dłużników? Może lest jakiś adres w internecie, albo inne sposoby. Chciałabym sprawdzać rzetelność firm, z którymi współpracujemy i chodzi mi o ciągły dostęp do tych informacji.Z góry diękuję za wszelkie informacje. Sprawa dość pilna!!!!!!!!!!
Źródło: gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?t=7030


Temat: Krajowy Rejestr Dłużników


Od dzisiaj do 14 lutego za darmo można sprawdzić czy nie figurujesz w bazie danych Krajowego Rejestru Długów.
Do rejestracji potrzeba tylko skanu dokumentu tożsamości, który wysyłamy na adres mailowy po wypełnieniu formularza rejestracyjnego.

Sprawdź informacje o sobie jeśli:
- dostałeś wezwanie lub powiadomienie o dopisaniu do KRD
- odmówiono Ci udzielenia kredytu lub zakupów na raty
- chcesz sprawdzić kto wpisał Cię na listę dłużników
- chcesz uregulować należności i ponownie mieć możliwość zaciągania kredytów i dokonywania zakupów ratalnych
- chcesz sprawdzić, czy wierzyciel usunął informację o Twoim zadłużeniu
- chcesz sprawdzić kto szukał informacji na Twój temat
- chcesz sprawdzić czy ktoś nie pobrał informacji na Twój temat bez Twojego upoważnienia
- chcesz sprawdzić czy ktoś nie posługuje się Twoimi dokumentami
- starasz się o kredyt hipoteczny - pobierz pozytywną informację na swój temat

Szczegóły:
www.krd.pl
Źródło: waterpol.phorum.pl/viewtopic.php?t=437


Temat: Sprawdź swój status w rejestrze dłużników
Sprawdź swój status w rejestrze dłużników

Nie dostałeś kredytu i nie wiesz dlaczego? Być może figurujesz na liście dłużników. Do 14 lutego możesz bezpłatnie zajrzeć do Krajowego Rejestru Długów.
http://www.strefabiznesu.gazetalubuska.pl/artykul/sprawdz-swoj-status-w-rejestrze-dluznikow-29621.html
Źródło: handlowiec.org/viewtopic.php?t=322


Temat: Kto zna Firmę Fair Basse
Potwierdzam, że z kondycją firmy jest kiepsko. I to najbardziej łagodne określenie jakiego mogę użyć. Firma Fair Basse od ponad pół roku zalega nam z platnością za dostarczone rolety. Dług wprawdzie częściowo został spłacony, ale nadal pozostaje do zapłaty kwota ponad 12 tyś zł plus odsetki i koszty egzekucyjne. Dług wpisany do Krajowego Rejestru Długów - można sprawdzić. Wiele obietnic bez pokrycia. Nasza cierpliwość na wyczerpaniu. Pozew sądowy przygotowany. Nie polecam!!!!!!!!!!!!
Źródło: forum.oknonet.pl/viewtopic.php?t=15802


Temat: Spółdzielnia ujawnia dane dłużników !
Wejdź na stronę KRD (Krajowy Rejestr Dłużników) i sam sprawdź.
Ponoć są skuteczni, ale jak to jest nie wiem
Źródło: kretowisko.net/viewtopic.php?t=150


Temat: Przed zakupem sprawdż ubezpieczyciela
21.12.2008 kupiłem Stratusa 2.0 rocznik 1996 z auto bazaru w Opolu. 19.12.2008 skończyło się ubezpieczenie (ubezpieczyciel PZU), zatem bazar wydał mi auto bez ważnej polisy OC. Po kilku m-cach odezwało się PZU do mnie wyciągając rękę po szmal na ponad 1500zł bazując na tym, iż w terminie 30 dni od daty zakupu nie wypowiedziałem im umowy.Przepychanki trwały pół roku i tą sprawą zajmował się kolejno PZU w Opolu, PZU w Katowicach, PZU w Poznaniu i PZU w Obornikach, a także Rzecznik Ubezpieczonych w Warszawie.Ostatecznie teraz dostałem pismo z PZU, że zapłacic muszę (jednocześnie straszą mnie Krajowym Rejestrem Długów, Sądem i Komornikiem). Takie zachowanie PZU to rozbój "rzekomo" w świetle prawa - Ustawy o Ubezpieczeniach, albowiem w zapisie muszę wypowiedziec umowę w 30 dni od zakupu, ale nie ma wzmianki co w przypadku wygaśniętej polisy, gdyż w świetle prawa taka wygaśnięta polisa nie ma mocy prawnej np. kupując auto 21.12.2008 i w tym samym dniu spowodowałbym wypadek, to jak samo PZU mnie zapewniło nie wypłaciliby oni odszkodowania. Jest to dziwny przypadek, gdyż szmal jednak ode mnie chcą. Poza tym jest też w tej samej Ustawie zapis, że najpózniej dzień przed wygaśnięciem polisy muszę wypowiedziec umowę, co jest obowiązkiem auto bazaru w Opolu, gdyż samochód kupiłem dwa dni pózniej niestety. Przy okazji wspomnę, że po zakupie auto od razu ubezpieczyłem w Link 4 płacąc niecałe 900zł, gdy tymczasem PZU za to samo ubezpieczenie żąda ponad 1500zł i chamsko zapewnia o swojej konkurencyjności i zaprasza do korzystania z ich własnie usług.WiEkszego natręta w życiu nie spotkałem.
Moim celem nie jest podnoszenie bojkotu, ale zwrócenie uwagi na to, gdzie w chwili zakupu jest ubezpieczony, lub był ubezpieczony pojazd. Jeżeli stwierdzicie, że w PZU, to niech moja przygoda będzie przestrogą i o zakupie takiego auta zdecydujcie sami.
Źródło: motoforum.pl/Forum/phpbb/viewtopic.php?t=9390


Temat: Pogróżki Ery Wobec Odchodzących Abonentów
Nieprzyjemna wizyta komornika, dodatkowe koszty, a nawet działania agencji detektywistycznej mają grozić temu, kto zerwie umowę z Erą


Czytelniczka "Gazety" z Gdańska zerwała umowę z Erą kilkanaście dni temu. Zrobiła tak, bowiem 15 marca PTC, operator sieci Era, rozesłał do swoich abonentów uzupełniony regulamin. To uzupełnienie Urząd Komunikacji Elektronicznej uznał za zmianę regulaminu, a według UKE każda zmiana - zgodnie z prawem telekomunikacyjnym - umożliwia abonentom zrywanie kontraktów bez ponoszenia konsekwencji finansowych. - Prawo w tym zakresie jest jednoznaczne - tłumaczy Anna Streżyńska, prezes UKE. - Mówi ono, że każda zmiana w treści regulaminu usług skutkuje prawem do zerwania umowy, i PTC powinno się do tego zastosować - wyjaśnia. Operator od początku jednak utrzymywał, że wprowadzone uzupełnienie zmianą nie było. Do salonów Ery trafiło wtedy pismo instruujące sprzedawców, że stanowisko UKE jest tylko jedną z wielu możliwych interpretacji prawa.

Nasza czytelniczka nie posłuchała jednak argumentów operatora. - Uznałam, że prawo stoi po mojej stronie - tłumaczy. Kilka dni później kobieta otrzymała wezwanie przedsądowe. - Napisano, że muszę zapłacić sporo ponad 700 zł, kilkanaście złotych odsetek, a Era "nigdy nie zrezygnuje z pełnej windykacji wszystkich należnych kwot" - opowiada czytelniczka.

W piśmie zresztą roi się od gróźb. Operator straszy kłopotami. Ostrzega, że dodatkowe koszty postępowania sądowego i komorniczego wyniosą ok. 270 zł, że będzie musiał zlecić agencji detektywistycznej ustalenie majątku abonentki i źródeł jej dochodów. Poza tym jej nazwisko trafi do Krajowego Rejestru Długów, a ona sama nie będzie mogła kupić więcej żadnych usług ani w sieci Era, ani u innych operatorów. Grozi jej także "nieprzyjemna wizyta" komornika w pracy i w domu.

- Poczułam się zastraszona i zastanawiam się nad zawiadomieniem prokuratury o tym piśmie - tłumaczy czytelniczka.

Treścią pisma jest zbulwersowana również szefowa UKE. - Widziałam takie wezwanie do zapłaty. Jego treść jest mocno niestosowna, dlatego już zajmujemy się tą sprawą i sprawdzamy, co można zrobić, by PTC zaprzestała takich praktyk. Prawdopodobnie w najbliższych dniach spotkam się z przedstawicielami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, by sprawdzić, czy nie mogą oni zrobić czegoś w tej sprawie - zaznacza Streżyńska.

UKE zrobił bowiem już wszystko, co mógł: nakazał Erze rozesłać pisma informujące abonentów o prawie do odejścia z sieci. Gdy PTC na to się nie zgodziła, została ukarana kwotą 2 mln zł. Era kary nie zapłaciła, a sprawa trafiła do sądu.

Przedstawiciele Ery nie wypowiadają się na temat pism rozsyłanych do uciekinierów. Zbigniew Lazar, rzecznik PTC, zaznacza jedynie, że operator podtrzymuje swoje stanowisko. - Naszym zdaniem nie doszło do naruszenia praw abonentów, bo nie doszło do zmiany regulaminu. Od początku też informowaliśmy, że ewentualne spory między abonentem a PTC mogą być rozstrzygnięte przez sąd - wyjaśnia Lazar.

(ź)gazeta.pl

Źródło: gsmforum.pl/index.php?showtopic=20292


Temat: Artykuł
Powiem to tak:

Moim zdaniem to extra wiadomość, że Siniarski się wreszcie odezwał i zakomunikował na forum ogólnopolskim, że jego firma od kilku tygodni nie działa.

Postępowanie z waszej strony w stosunku do Siniarskiego zebrane do kupy: (nie jestem prawnikiem i nie konsultowałem tego z żadnym):

1. Musicie wyczerpać pełną polubowną drogę, czyli po jakimś czasie od zamówienia wysyłacie zerwanie umowy, prośby o zwrot pieniędzy a na koniec wezwanie do zapłaty – to, że ktoś, kto prowadzi firmę nie oznacza, że nie może odbierać maili (a raczej, jeśli ich nie odbiera to znaczy, że unika korespondencji). Według mnie wystarczy, że pokażecie w sądzie potwierdzenie wysłania takich dokumentów, aby udowodnić swoją dobrą wolę.

2. Musicie zgłosić na policję lub do prokuratury (lepiej do prokuratury) zgłoszenie – w zgłoszeniu nie możecie prosić o ukaranie w związku z paragrafem jakimś tam czy coś tam – musicie opisać jak najrzetelniej swoją sprawę podeprzeć się wydrukami z stron i tym podobne‌. , (Bo jeśli w piśmie do prokuratury zasugerujecie, z jakiego paragrafu to nie zapominajcie, że prokuratorzy są prawnikami i mogą powiedzieć wam, że według nich to, co opisaliście powinno być ścigane z paragrafu np. 111 a nie z tego, z którego wy to sugerujecie).

3. Wydaje mi się, że możecie bez policyjnego dochodzenia albo bez prokuratorskiego, iść do sądu (to musze sprawdzić i zapytać prawnika).
a. to chyba będzie postępowanie uproszczone
b. Możecie wystąpić o odszkodowanie:
i. Przedstawić rachunki za korespondencje
ii. Jeśli nie dostaliście zamówienia to musieliście zakupić perfumy lub inny prezent w innym sklepie, więc to naraziło was na dodatkowe koszty
iii. No i straty moralne i czas wasz spędzony na dochodzenie zwrotu kasy
c. A na koniec zwrot pieniędzy + odsetki ustawowe

4. Jeśli Siniarski miał w zawiasach wyrok to jak teraz ktoś wygra z nim sprawę to Siniarski będzie RECYDYWISTĄ – bardzo ważne żebyście teraz napisali albo powiadomili policję lub prokuraturę, że ten człowiek miał już takie ‟problemy”. (Jeśli będzie recydywistą (albo ma wyrok za oszustwo) to zamknie mu to drogę DO PRACY np. w administracji publicznej – niewielka pociecha jak dla nas.)

5. W czasie rozprawy sądowej musicie zdobyć sądowy nakaz egzekucji długu.

6. Z tym idziecie do komornika i (najlepsze z tego wszystkiego) prosicie komornika o wpisanie Siniarskiego, jako osoby fizycznej do Krajowego Rejestru Długów.

7. Dopóki Siniarski będzie w tym rejestrze nie będzie mógł założyć innej działalności i nawet za parę lat nie dostanie kredytu nawet na telewizor w sklepie.

8. Czyli np. żeby założyć nową działalność za 2 lata Siniarski będzie musiał spłacić długi zapisane w KRD. Jeśli tego nie zrobi to nie dostanie żadnego kredytu.

Teraz coś o tym śmiesznym uniku o zamknięciu firmy:

HA HA HA, – ale się uśmiałem

1. Ktoś, kto prowadzi firmę lub prowadził w takiej formie jak Siniarski odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy nawet jak firmy już niema.

2. Z tego, co wiem perfumy są objęte podatkiem akcyzowym i VAT-em – czy Siniarski płaci podatki? Czy wykazuje wpływy pieniędzy (wątpię, bo ma działalność a każe wpłacać pieniądze na prywatne konto a nie firmowe).

a. Napiszmy pismo do urzędu kontroli skarbowej i urzędu skarbowego, (do którego należy Siniarski) i opiszmy sprawę, że ludzie wpłacają pieniądze i nic nie dostają i że istnieje prawdopodobieństwo, że nie wykazywał tego w swoich rozliczeniach- urząd skarbowy już zadba o odebranie swoich należności.

Ktoś niech sprawdzi do jakiego urzędu skarbowego należy Sinisrski i do jakiego urzędu kontroli skarbowej należy ten urząd skarbowy.
Źródło: oszukani.foreo.pl/viewtopic.php?t=22



All right reserved.
©