Jak siać trawę niebieska

site
narusaku

Temat: Niebieska trawa, czy możn teraz siać w domu?
Niebieska trawa, czy możn teraz siać w domu?
Są to małe niebiesko zielone małe kępki trawy i są one mrozoodporne,
właśnie zakupiłam nasionka czy w związku z tym mogę ją posiać teraz
w domu i póżniej po wzroście do gruntu, skoro jest mrozoodporna to
chyba nic się nie stanie, co myślicie? Czy lepiej poczekać do wiosny?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,70298859,70298859,Niebieska_trawa_czy_mozn_teraz_siac_w_domu_.html



Temat: Sprawozdanie: Sylwester z Guruą

trawa do siania

gabrielle napisała:

> Kota nie było. Wyjęłyśmy w środę.

kot był! taki mały, szklany, w worku pani Małgosi. Pani Małgosia przekazała go
od razu dla Guruy.
Pamiętam, że w workach były jeszcze perfumy w dużej ilości, buty, co najmniej
dwie pary w tym jedne mocno niebieskie, skarpetki do robienia pedicure (nie
miałam pojęcia, że coś takiego istnieje), kilka obrazów - zdaje się pejzaże i
pudełeczko z prześliczną filiżanką i spodeczkiem.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14722,98780392,98780392,Sprawozdanie_Sylwester_z_Gurua.html


Temat: Warnijski jermarek
Jek narazie to wsiadaj na wóz drabiniasty i na kiermas ))))i na kazanie

Większy jeszcze tłok zastali na głównej drodze przed kościołem. Ledwie ostatnie
kompanie przedostać się mogą. Przy cmentarzu widać było budy z różnymi
błyskotkami i owocem. Ciekawość ludu wiejskiego przy takich rzeczach prawie
niespożyta jest.
- To by dobre było na Michałka, to na Fynki - chwalili sobie goście.
I z pewnością byliby się spóźnili na nabożeństwo gdyby ich dzwonek wymowną nie
był mową swoją przekonał, ze tu dziś w innym stawili się celu.
Więc poszli na kazanie. Na cmetarzu nagle uroczysta zapanowała cisza, gdy
kapłan na ambonie się pokazał. Czytał donośnym głosem ewangielię o liliach i
róznych kwiatkach, ktore Bog tak cudownie przystraja, dalej o ptactwie w
powietrzu, które nie sieje ani rżnie, ani zbiera do gumien, a Ojciec niebieski
żywi je.
A jeżeli tyle pieczy ma nad trawą i zwierzętami, im więcej (o ile więcej) nad
ludźmi....(...)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,38446,50691455,50691455,Warnijski_jermarek.html


Temat: Ma zostać tylko trawa :-)


Shreek wrote:
Witam

Mam 35arów ziemi bardzo zaniedbanej. Na połowie była jeszcze rok temu
uprawiana pszenica i są głębokie bruzdy po orce oraz jakieś takie
(teraz) uschnięte odrosty (jakby len albo co, wiosną miało niebieskie
kwiatki). Druga połowa jest również orana po karczowaniu dzikorosnącej
brzozy (po pół roku pojawiły się niezłe odrosty tych brzóz, choć było
orane a korzenie ręcznie zbierane). Ogólnie pokrzywy i inne chwasty po
pachy.

Z brzozami i chwastami walczyłem teraz wykaszarką ale całości nie dałem
rady w jeden dzień obkosić - zresztą widzę, że to syzyfowa praca. Jest
nierówno, ciężko i szybko odrasta

Co powinienem, w jakiej kolejności i w jakich porach roku robić aby
ziemię wyrównać i wytępić chwasty.
Orka, bronowanie? Może na to jakiś oprysk chwastobójczy?
Jak ktoś z was ma w tym temacie doświadczenie to proszę o radę jak
najtaniej i najskuteczniej doprowadzić do dobrego stanu ziemię tak aby
później tylko w miarę potrzeby kosić trawę.


Mialem b. podobnie, chwasty byly wyzsze ode mnie ;)

1. Zielsko skosic, spalic, ziemie zaorac gleboko i zbronowac.
2. Zasiac trawe dobrego gatunku (w W-wie kupilem trawe produkcji Roltraw)
3. Kosic odpowiednio czesto przez rok, tzn. co tydzien do dwoch tygodni
w zaleznosci od wzrostu.
4. Nawozic zgodnie z zasadami.

Po roku chwastow bedzie tyci tyci - sa duzo mniej odporne na czeste
koszenie niz trawa, a poza tym te mniej odporne chwasty zostana
zagluszone przez trawe. Na drugi rok tylko jakies super odporne osty
pozostana, ktore mozna wedle uznania chwastox-em lub roundup-em.

Andrzej.


Źródło: topranking.pl/1558/ma,zostac,tylko,trawa.php


Temat: szukam wierszyków
Mów do mnie jeszcze...
Za taką rozmową tęskniłem lata...
Każde twoje słowo
w mym sercu
wywołuje dreszcze -
mów do mnie jeszcze...

Mów do mnie jeszcze...
Ludzie nas nie słyszą, słowa twe dziwnie poją
i kołyszą
jak kwiatem, każdym słowem
twym się pieszczę -
mów do mnie jeszcze...



Bolesław Leśmian


Nikt nas nie widział
- chyba te ćmy
Co puszyścieją w przelocie
I tak nam słodko, że
tylko - my
Wiemy o naszej pieszczocie.



Julian Tuwim



Spotkali się w święto,
o piątej nad ranem,
Miejscowa idiotka
z miejscowym kretynem
- Tutejsza idiotko
-rzekł kretyn miejscowy
- Czy pragniesz pójść ze mną
na film przebojowy ?
Miejscowa idiotka odrzekła:
- Z ochotą !
Albowiem cię kocham,
tutejszy idioto !



Bolesław Leśmian



I chcę, i nie chcę, i muszę
Dziś jaśnieć razem z pogodą
Co niepokoi mi duszę
Złotego szczęścia urodą
A ono w słońcu się szerzy
Na rzęsach światłem osiada
Ale do siebie należy
I nikt go, nikt nie posiada!



Jan Kasprowicz



Więc powiem ci prosto
i szczerze
Ty moje dziwne kochanie
Chociaż bym wieki musiał
czekać
Dość woli na to mi stanie
Bo cóż ja mam czynić,
nieboże ?
jeśli nie czekać do końca ?
Wszakże ty jesteś zachodem
i wschodem mojego słońca



Kazimierz Przerwa-Tetmajer



Czymże jest młodość bez miłości ?
Jest jako gwiazda bez promieni
Jako oaza bez strumieni
Jest jako róża bez woni
Jak bezowocny kwiat jabłoni
Jest jako pszczelny ul bez miodu
Jak pyszny pałac bez ogrodu.


Cyprian Kamil Norwid



KSZTAŁT MILOŚCI

Kształtem miłości piękno jest - i tyle
Ile ją człowiek oglądał świecie
W ogromnym Bogu albo w sobie - pyle
Na tego Boga wystrojonym dziecię
Tyle, o pięknym człowiek wie i głosi -
Choć każdy w sobie cień piękna nosi
I każdy - każdy z nas - tym piękna pyłem.



Adam Mickiewicz



SNUĆ MIŁOŚĆ

Snuć miłość jak jedwabnik nić wnętrzem swym snuje
Lać ją w sercu jak źródło wodę z wnętrza leje
Rozwiając ją jak złota blachę, gdy się kuje
Z ziarna złotego; puszczać ją w głąb jak nurtuje
Źródło pod ziemią - w górę wziąć nią jak wiatr wieje
Po ziemi ją rozsypać jak się zboże sieje
Ludziom piastować jako matka swych piastuje



J. Kafka



Co to jest miłość ?
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę cię mieć
przy sobie
I nie wiem
czemu


Co to jest miłość ?
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę ją mieć
Dla siebie
Na nie wiem
ile...


Gdzie mieszka miłość ?
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu...


M.Hillar



MIŁOŚĆ

Jest czekaniem
na niebieski mrok
na zieloność traw
na pieszczotę rzęs

Czekaniem
na kroki
szelesty
listy
na pukanie do drzwi

Czekaniem
na spełnienie
trwanie
zrozumienie

Czekaniem
na potwierdzenie
na krzyk protestu

Czekaniem
na sen
na świt
na koniec świata



W.Kazanecki



WAGA

Podnoszę olory po kolei
Jak ślepiec
Najcięższy
jest kolor twoich oczu
Kiedy patrzysz na mnie
Czuję się zbyt słaby
żeby zważyć twoje spojrzenie




MIŁOŚĆ - SCHODY W POWIETRZU

Miłość - schody w powietrzu
z błyskawicy rzeźbione
czułą dłonią



Adam Asnyk



NA POCZĄTKU

Na początku nic nie było,
Tylko przestrzeń ciemna, pusta;
Wtem jej czarne błysły oczy
I różowe, świeże usta.

Od jej spojrzeń, od rumieńca
Zajaśniała świateł zorza,
A gdy pierwsze rzekła słowo,
Ziemia wyszła z głębi morza.

Gdy przebiegła ziemię wzrokiem,
Śląc jej uśmiech, rój skrzydlaty
Wzleciał ptaków i motyli,
A spod ziemi wyszły kwiaty.

Lecz nie istniał jeszcze człowiek,
Tylko martwa gliny bryła;
Aż nareszcie swym płomiennym
Pocałunkiem - mnie stworzyła.

I zbudziłem się do życia
W cudowności jasnym kraju,
Lecz mnie również, tak jak innych,
Wypędzono z tego raju.



Halina Poświatowska



POD DRZEWAMI...

pod drzewami - miłość
pośród ludzi - miłość
pośród deszczu
i w słońcu
odmieniałam pory roku
dokąd nie przyszła
teraz
jest tylko jedna pora roku
wiosna



Konstanty Ildefons Gałczyński



POKOCHAŁEM CIEBIE...

pokochałem ciebie w noc błękitną,
w noc grającą, w noc bezkresną.
Jak od lamp, od serc było widno,
gdyś westchnęła, kiedym westchnął.

pokochałem ciebie i boso,
i w koronie, i o świcie, i nocą.
jeśli tedy kiedyś mi powiesz:
Po coś, miły, tak bardzo pokochał?
Powiem: Spytaj się wiatru w dąbrowie,
czemu nagle upadnie z wysoka
i obleci całą dąbrowę,
szuka, szuka: gdzie jagody głogowe?



Johann Wolfgang Goethe



PIĘKNA NOC

Porzuciłem chatki ściany,
Gdzie najmilsza moja mieszka:
Las tu ciemny, mgłą owiany,
Tłumi krok zarosła ścieżka.
Księżyc patrzy poprzez chmurę,
Zefir mu podaje skrzydła,
Brzozy przesyłają w górę
Najwonniejsze doń kadzidła.

Jak rozkosznie teraz czuję
Chłód, co zmysły me ożywia,
Jak ta cicha noc czaruje
I mą duszę uszczęśliwia.
Lecz oddałbym, mogę przysiąc,
Choćby to groziło zgubą,
Takich pięknych nocy tysiąc
Za noc jedną z moją lubą.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,64704812,64704812,szukam_wierszykow.html



All right reserved.
©